Odejście od węgla


Minister Aktywów Państwowych Jacek Sasin, stwierdził w jednym z wywiadów, że polityka klimatyczna UE „powoduje, że dzisiaj wytwarzanie energii elektrycznej z węgla jest niezwykle drogie” bo „opłaty klimatyczne ciągle rosną”.

Z tego powodu zdaniem Ministra Sasina „Polacy płaciliby po prostu ogromne rachunki za prąd, gdybyśmy w dalszym ciągu trwali przy węglu jako paliwie energetycznym.” Dodał – Eksperci wyliczyli, że za 10 lat te rachunki byłyby dla przeciętnego Kowalskiego o 250 zł corocznie wyższe” [1].

Jeżeli tylko to, że rachunki za prąd były by dla Polaków o 250 złotych rocznie wyższe przez 10 lat. jest powodem odejścia od węgla w energetyce to chyba jakaś bajka. Takim argumentem to można przekonać pewnie jakiegoś analfabetę?

Gdyby Minister Sasin podał ile zmniejszy się rachunek za prąd dla przeciętnego Polaka w związku z rezygnacją z węgla w energetyce to byłaby to informacja interesująca.

Z pewnością każdy zdaje sobie sprawę z tego, że zastąpienie w energetyce węgla innymi paliwami spowoduje zwiększenie kosztów, bo jak na razie węgiel jest najtańszym paliwem.

Koszt 1 MWh energii elektrycznej według rodzaju paliwa w Euro przedstawia się następująco – energetyka:

  • Węglowa 75,
  • Jądrowa 100,
  • Fotowoltaiczna, 100 – 115,
  • Wiatrowa – morska 186.

Jeżeli węgiel zostanie zastąpiony innymi paliwami – tzw. ekologicznymi – oznaczać to będzie, że rachunki za prąd corocznie będą wyższe nie o 250 złotych ale o wiele więcej.

Nie wiadomo też dlaczego eksperci wyliczyli rachunki dla 10 lat. Czy to znaczy, że rezygnujemy z węgla i już będziemy korzystać z np z energii jądrowej? Chyba nie, bo wybudowanie elektrowni jądrowej w Polsce to wg Andrzeja Dudy – koszt ok 36 mld dolarów amerykańskich.

Elektrowni jądrowej nie da się postawić w jeden dzień, jak również w jeden rok. Czy zatem za nim odejdziemy od węgla elektrownia jądrowa będzie już gotowa? Jeśli tak to kiedy to nastąpi konkretnie?

Minister Kurtyka zadeklarował, że początek budowy elektrowni atomowej przypadnie na 2026 rok, a pierwszy reaktor powinien zacząć działać w 2033 roku.[2]

W ocenie, wicepremiera Jacka Sasina proces odejścia od węgla potrwa do 2050 roku. „Powiedział, że w 2049 roku odejdziemy od energii wytwarzanej z węgla.” [1]

Jeżeli zestawiamy przedstawione wypowiedzi to wicepremier Jacek Sasin powinien powiedzieć ile wzrosną rachunki za prąd do 2050 roku z powodu „odejścia od węgla” oraz ile zapłaci przeciętnie Polak – PODATNIK – w związku z restrukturyzacją energetyki ( budowy elektrowni atomowej, farm wiatrowych i fotowoltaicznych i związanej z tym infrastruktury) corocznie do 2050 roku?

[1]https://www.money.pl/gospodarka/sprzedawcy-energi-obrot-wprowadzali-klientow-w-blad-sasin-oczekuje-reakcji-prezesa-obajtka-6627514430315296a.html

[2]https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/elektrownia-atomowa-w-polsce-powstanie-najprawdopodobniej-na-pomorzu/97vsjz7 

Jedna uwaga do wpisu “Odejście od węgla

Dodaj swój komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s